Organizacja Pracodawców Rada Przedsiębiorców zwróciła się do wszystkich członków senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych z wnioskiem o wniesienie poprawek skreślających – a w konsekwencji odrzucenie – przepisów uchwalonych przez Sejm, które rozszerzają instytucję odpowiedzialności solidarnej nabywcy w podatku od towarów i usług (VAT).

Poniżej pełna treść wniosku:

Wniosek o zgłoszenie poprawek do nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników dotyczących rozszerzenia odpowiedzialności solidarnej nabywcy

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o VAT oraz ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników, która znacząco rozszerza zakres odpowiedzialności solidarnej w następujących obszarach:

  1. Usługi niematerialne:
  • 105a ust. 1 ustawy o VAT (dodanie pkt 2): Wprowadza zasadę, że nabywca odpowiada solidarnie wraz ze sprzedawcą za jego zaległości podatkowe w VAT także przy nabyciu wybranych usług niematerialnych.
  • Nowy Załącznik nr 16 do ustawy o VAT: Zawiera wykaz usług niematerialnych objętych reżimem odpowiedzialności solidarnej według klasyfikacji PKWiU (wymieniono w nim m.in. usługi związane
    z oprogramowaniem i informatyczne, usługi rachunkowo-księgowe, usługi doradztwa związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz usługi zarządzania, usługi reklamowe, usługi badania rynku i opinii publicznej i usługi związane z rekrutacją i pozyskiwaniem pracowników / zatrudnieniem)
  1. Ograniczenie ochrony Split Payment (MPP):
    • Modyfikacja art. 105a ust. 3 ustawy o VAT: W dotychczasowym stanie prawnym zapłata w mechanizmie podzielonej płatności bezwzględnie zwalniała nabywcę z odpowiedzialności solidarnej. Nowelizacja dodaje zastrzeżenie: „Ochrona z tytułu zapłaty w MPP nie ma zastosowania, jeżeli nabywca wiedział lub miał uzasadnione podstawy przypuszczać, że faktura zapłacona w split payment dokumentuje czynności fikcyjne, podaje kwoty niezgodne z rzeczywistością lub potwierdza transakcje dokonane w warunkach nadużycia prawa (w rozumieniu art. 5 ust.
      5 ustawy o VAT)”.

Nowe prawo w praktyce cofa Polskę do czasów największej niepewności gospodarczej i arbitralności decyzji organów skarbowych. Wbrew zapowiedziom o „uproszczeniu” i „modernizacji” rozliczeń VAT, przyjęte przez Sejm przepisy w tym zakresie w istocie przywracają mechanizmy, które w przeszłości doprowadziły do zniszczenia tysięcy uczciwych przedsiębiorstw. Przepisy o odpowiedzialności solidarnej nabywcy to nic innego jak powrót do obowiązku tzw. należytej staranności, który z uczciwych przedsiębiorców robił „wspólników” w procederze, o którym nie mieli bladego pojęcia.

Główne zastrzeżenia wobec tych zmian:

  1. Uderzenie w podstawową zasadę pewności prawa i zaufania do państwa

Usługi niematerialne ze swojej natury charakteryzują się brakiem fizycznego substratu, co uniezależnia ich weryfikację od standardowych procedur magazynowo-logistycznych. Nałożenie na przedsiębiorców obowiązku oceny, czy ich dostawca usług doradczych lub IT prawidłowo rozlicza VAT – pod rygorem odpowiadania własnym majątkiem – przerzuca ciężar zadań organów skarbowych na uczciwe podmioty gospodarcze.

  1. Podważenie sensu i bezpieczeństwa Split Payment

Mechanizm podzielonej płatności został wprowadzony jako gwarant bezpieczeństwa podatnika – płacąc na rachunek VAT kontrahenta, nabywca zyskiwał pewność, że chroni go to przed konsekwencjami nieuczciwości dostawcy. Zniesienie tej ochrony pod niedokładnie zdefiniowanym pojęciem „posiadania uzasadnionych podstaw do przypuszczeń” niszczy zaufanie do narzędzi systemowych promowanych przez Ministerstwo Finansów.

  1. Wzrost kosztów prowadzenia działalności i paraliż mniejszych firm

Zdecydowana większość firm z sektora MŚP nie dysponuje rozbudowanymi działami prawno-audytorskimi, które mogłyby prześwietlać sytuację finansowo-podatkową każdego dostawcy usług marketingowych czy IT. Weryfikacja taka generuje ogromne koszty transakcyjne i organizacyjne, drastycznie obniżając konkurencyjność polskich przedsiębiorstw.

  1. Ryzyko arbitralności decyzji organów podatkowych

Oparcie odpowiedzialności na klauzulach ogólnych (jak „nadużycie prawa” czy wiedza o „fikcyjności transakcji”) w połączeniu ze specyfiką usług doradczych czy programistycznych stworzy szerokie pole do uznaniowości po stronie urzędów skarbowych.

W październiku ubiegłego roku, już na etapie propozycji wprowadzenia tych zmian, Organizacja Pracodawców Rada Przedsiębiorców wystąpiła do Ministerstwa Finansów ze zdecydowanym apelem o wykreślenie z projektu nowelizacji ustawy zapisów rozszerzających zakres odpowiedzialności solidarnej nabywcy. Pisaliśmy wówczas, że zamiast tworzyć środowisko sprzyjające inwestycjom, rozwojowi
i stabilności, projekt powiela stare błędy – rozszerza odpowiedzialność solidarną, reaktywuje w praktyce nieostre pojęcie „należytej staranności” w obrocie gospodarczym, mnoży obowiązki administracyjne i zwiększa uznaniowość działania organów podatkowych. Tym samym zamiast wzmacniać zaufanie między państwem a przedsiębiorcami, rząd proponuje rozwiązania, które budzą obawy, że każda transakcja handlowa może stać się potencjalnym źródłem ryzyka podatkowego, nawet dla firm działających w pełni legalnie i w dobrej wierze.

Warto przy tym zauważyć, że poprzedni rząd, wprowadzając trzy instrumenty: tzw. białą księgę podatników VAT, jednolity plik kontrolny (JPK) oraz mechanizm podzielonej płatności (Split Payment), zdecydowanie poprawił bezpieczeństwo obrotu gospodarczego i uwolnił podatników od odpowiedzialności za działania przestępców. Wprowadzenie wyżej wymienionych rozwiązań przyniosło wyraźne efekty w postaci spadku liczby karuzel i innych nieprawidłowości w VAT. Dodatkowym instrumentem, który ma wzmacniać kontrolę i zapobiegać nadużyciom, jest obowiązujący od tego roku Krajowy System e-Faktur.

W związku z tym wprowadzenie do ustawy zapisów dotyczących rozszerzenia „odpowiedzialności solidarnej nabywcy”, czyli pojęcia, za pomocą którego organy skarbowe będą mogły ponownie przerzucać odpowiedzialność na uczciwych podatników w sytuacji, kiedy przestępcy zniknęli i nie można ich pociągnąć do odpowiedzialności, jest absolutnie niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa. Propozycja rozszerzenia zakresu odpowiedzialności solidarnej nabywcy za zaległości podatkowe sprzedawcy, który został sprawdzony w tzw. białej księdze i był czynnym płatnikiem VAT w momencie dokonywania transakcji, oraz kiedy zapłata została dokonana w systemie płatności podzielonej, to w praktyce przerzucanie ciężaru odpowiedzialności za cudze działania na uczciwych uczestników obrotu gospodarczego.

Jednocześnie rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej nabywcy na szereg nowych kategorii usług – w tym doradczych, reklamowych, rachunkowych, zarządczych, badawczych, rekruterskich – oznacza w praktyce, że mechanizm ten obejmie ogromną część codziennego obrotu gospodarczego, w tym transakcje typowe dla działalności małych i średnich przedsiębiorstw. Tak skonstruowany przepis
w istocie reaktywuje koncepcję tzw. „należytej staranności” w obrocie gospodarczym, która w latach 2015–2018 stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych i destrukcyjnych dla wielu polskich przedsiębiorców elementów praktyki stosowania przepisów o VAT. W tamtym okresie przedsiębiorcy, mimo że sami nie uczestniczyli w żadnych oszustwach, byli zmuszani do udowadniania, że nie mogli przewidzieć nieprawidłowości po stronie kontrahentów – co często było zadaniem niemożliwym do wykonania. Kryteria oceny „należytej staranności” są bowiem niejednoznaczne, nieposiadające oparcia w przepisach ustawowych i były stosowane przez organy podatkowe i sądy w sposób niejednolity i arbitralny. W efekcie tysiące uczciwych firm zostało pozbawionych prawa do odliczenia podatku naliczonego, obciążonych sankcjami i odsetkami, a duża część z nich nie przetrwała ekonomicznie.

Propozycja powrotu do tego modelu – nawet w zmodyfikowanej formie – stanowi poważne zagrożenie dla zasady neutralności VAT, która jest jednym z fundamentów unijnego systemu podatku od wartości dodanej. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w licznych orzeczeniach (m.in. w sprawach C-439/04 Axel Kittel, C-80/11 Mahagében oraz C-142/11 Tóth) jednoznacznie wskazał, że państwa członkowskie nie mogą pozbawiać podatnika prawa do odliczenia VAT, jeśli działał on w dobrej wierze i nie wiedział ani nie mógł wiedzieć, że uczestniczy w transakcji powiązanej z oszustwem. Tymczasem polski projekt, posługując się nieprecyzyjną kategorią „mógł wiedzieć”, przerzuca ryzyko nieuczciwości innych podmiotów na podatników, otwierając drogę do masowego podważania transakcji gospodarczych na podstawie domniemań, a nie dowodów.

Należy również podkreślić, że rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej na usługi niematerialne i transakcje o niewielkiej wartości jest rozwiązaniem całkowicie nieproporcjonalnym do deklarowanego celu ustawodawcy. W przeciwieństwie do branż tradycyjnie uznawanych za wysokiego ryzyka (np. handel paliwami, elektroniką czy stalą), sektor usług doradczych, reklamowych, księgowych czy związanych z rekrutacją opiera się na relacjach długoterminowych, często o charakterze lokalnym i transparentnym. Obejmowanie takich relacji reżimem odpowiedzialności solidarnej tworzy fikcję potencjalnego zagrożenia, która w praktyce utrudni prowadzenie działalności, zwiększy koszty transakcyjne, a w wielu przypadkach zniechęci firmy do korzystania z zewnętrznych usług.

Aparat skarbowy ma obecnie do dyspozycji narzędzia w postaci możliwości sprawdzenia, czy przedsiębiorca skutecznie sprawdził swojego kontrahenta w tzw. białej księdze, czy zapłacił płatnością podzieloną, a od tego roku dysponuje również systemem KSeF, który ma za zadanie całkowicie uszczelnić system. Co prawda projektodawcy zmian argumentują, jakoby mechanizm rozszerzający instytucję odpowiedzialności solidarnej nabywcy miał także przeciwdziałać procederowi wystawiania tzw. pustych faktur, warto jednak zaznaczyć, że przecież obecnie sankcje za wystawienie lub posługiwanie się tzw. pustą fakturą  działają w trzech niezależnych reżimach: podatkowym, karnoskarbowym oraz karnym i należą do najbardziej surowych w polskim prawie. Do tego stopnia, że za najcięższe oszustwa grozi tu kara pozbawienia wolności do 25 lat, grzywna dochodzącą do 6 mln zł oraz przepadek korzyści majątkowych uzyskanych z przestępstwa. Państwo dysponuje już więc skutecznymi środkami mającymi za zadanie zwalczanie tego procederu.

Mając na uwadze powyższe, uprzejmie proszę Członków Senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych o przygotowanie i wniesienie poprawek wykreślających z nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników przepisy dotyczące rozszerzenia odpowiedzialności solidarnej na usługi niematerialne oraz przywracających pełną funkcję ochronną mechanizmu podzielonej płatności.

Tylko stabilny, przewidywalny i oparty na zaufaniu system podatkowy pozwala polskim przedsiębiorcom dynamicznie się rozwijać i budować dochody budżetu państwa w sposób bezpieczny i trwały.

Adam Abramowicz
prezes Organizacji Pracodawców Rada Przedsiębiorców

Recommended Posts