Braliśmy udział w posiedzeniu Podkomisji dotyczącej rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. O co chodziło?
Zgodnie z nowymi przepisami dotyczącymi izolacji budynków ma zostać wprowadzony obowiązek stosowania materiału zamiennego dla styropianu, o najwyższej klasie reakcji na ogień. W praktyce jedynym spełniającym te wymagania materiałem pozostaje wełna mineralna. Nowe przepisy są zagrożeniem dla producentów styropianu w Polsce. Podwyższą także ceny mieszkań.
Choć przepisy dopuszczają tzw. „przeplatankę”, czyli naprzemienne układanie warstw wełny i styropianu, w praktyce wykonawcy będą unikać tego rozwiązania, ponieważ jest ono kosztowne, trudne technologicznie i obciążone wysokim ryzykiem błędów wykonawczych. Różnice w właściwościach obu materiałów często prowadzą do wad izolacji, takich jak rozwarstwienia czy mostki termiczne. W efekcie przeplatanka będzie stosowana rzadko, a wykonawcy zdecydują się wyłącznie na wełnę mineralną, co w praktyce całkowicie eliminuje użycie styropianu. Wełna mineralna jest droższa w zakupie oraz wymaga więcej precyzji w montażu. Dla inwestorów i konsumentów oznacza to znaczny wzrost kosztów budowy, co może również doprowadzić do wzrostu cen obiektów przemysłowych i mieszkań.
Rynek produkcji styropianu w Polsce należy do największych w Europie, a roczna wartość szacowana jest na około 10 mld złotych. Aż 75% rynku termoizolacji w Polsce opiera się właśnie na styropianie, który jest tańszym i łatwiejszym w montażu rozwiązaniem niż wełna. Natomiast rynek wełny mineralnej nie jest dobrze rozwinięty, a dominują na nim firmy zagraniczne, które najbardziej zyskałyby na tej zmianie.
Nietrudno o wniosek, że polski rynek styropianu poważnie ucierpi na nowych przepisach. W przestrzeni publicznej pojawiły się zarzuty o możliwy lobbing – rząd zapewnił, że sprawą zajmuje się Centralne Biuro Antykorupcyjne, które ma zapewnić osłonę antykorupcyjną przy wprowadzaniu tego rozporządzenia w życie. Ministerstwo argumentuje, że celem wprowadzenia nowych wymogów jest zwiększenie bezpieczeństwa. Jako argument podano również przykłady innych państw europejskich, w których wprowadzono obowiązek stosowania pasów wełny mineralnej w różnych konfiguracjach (Słowacja, Niemcy, Francja i Czechy). Jednak brakuje twardych danych potwierdzających wpływ wprowadzenia tych rozwiązań na wzrost bezpieczeństwa pożarowego w wymienionych krajach.
W Polsce takie badania zostały przeprowadzone. Jak podał były wiceminister odpowiadający za budownictwo Piotr Uściński, badania systemów ociepleń ze styropianem z uwzględnieniem pasów z wełny mineralnej przeprowadzone przez Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych działający w ramach Sieci Badawczej Łukasiewicz wskazują, że zastosowanie pasów wełny mineralnej nie dało istotnych korzyści jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Ponadto instytut wskazał ewentualne problemy wynikające ze stosowania tych pasów – trwałość elewacji, warunków użytkowania, przenikalności cieplnej itd. Do podobnych wniosków doszedł Instytut Techniki Budownictwa, podległy pod Ministerstwem Rozwoju i Technologii.
Podsumowując: nie ma wiarygodnych badań, które potwierdzałyby zwiększenie bezpieczeństwa pożarowego w Polsce oraz krajach, gdzie wprowadzono przepisy podobne do tych, które mają być zawarte w nowym rozporządzeniu. Z drugiej strony mamy twarde dane, że wszędzie, gdzie takie przepisy zostały przyjęte, wykorzystanie styropianu istotnie spadło, a wełny mineralnej znacząco wzrosło.
Zarówno Rada Przedsiębiorców, jak i inne organizacje eksperckie podkreślały irracjonalność proponowanych zmian i potencjalnie negatywny wpływ na polską gospodarkę i sektor styropianu.
Planowane są dalsze konsultacje w tej sprawie. Będziemy uczestniczyć w dyskusjach i dołożymy wszelkich starań, by wypracować rozwiązania korzystne dla polskich przedsiębiorców.







